Poniedziałek, 18 maj 2015
Z dwoma srebrnymi medalami wróciły reprezentantki dolnobrzeskiego Rokity z mistrzostw Polski młodzików. W dniach 14-17.05 w Luboniu (woj. wielkopolskie) rozgrywane były Indywidualne i Drużynowe mistrzostwa Polski młodzików w tenisie stołowym. W turnieju tym startowała 4–osobowa reprezentacja klubu z Brzegu Dolnego - Ela Kwiatkowska, Milenka Chrabąszcz, Ola Wiśniewska i Dominik Kot.
Zawody rozpoczęły się od turnieju drużynowego, gdzie w fazie grupowej nasza ekipa dziewcząt w składzie: Elżbieta Kwiatkowska, Milena Chrabąszcz i Aleksandra Wiśniewska rozegrała swoje pojedynki z drużynami z Przemyśla i Płocka i Sosnowca. Dwa pierwsze pojedynki zakończyły się sukcesami naszych reprezentantek, które ograły łatwo drużyny z Płocka - 3:1 i Przemyśla - 3:0. Niestety po niefortunnej decyzji trenerskiej, ostatni mecz naszej ekipy zakończył się porażką naszego zespołu - 2:3 i musieliśmy się pożegnać z marzeniami o medalu.
Drugiego dnia zawodów rozpoczął się turniej gier pojedynczej i gry podwójnej, w którym startowało 128 zawodników z całej Polski, w tym trójka naszych reprezentantów. Pierwszą rundę bez problemów przeszli wszyscy nasi reprezentanci. Ela i Milenka pokonały gładko po 3:0 swoje rywalki, natomiast Dominik odszedł zwycięsko od stołu dopiero po 5 setach.
W drugiej rundzie niestety Milenka i Dominik musieli uznać wyższość swoich przeciwników a zwycięsko od stołu odchodzi ponownie Ela. Ostatecznie turniej indywidualny Dominik zakończył na miejscach 33-48 a Milenka na miejscach 25-32.
W sobotę równolegle z grami indywidualnymi toczył się turniej gier podwójnych. Tutaj naszym zawodniczkom Eli i Milence wiodło się o wiele lepiej. Pierwsze dwie rundy przeszły jak przysłowiowa burza. W grze ćwierćfinałowej nasze zawodniczki stoczyły zacięty bój z połączonymi rywalkami z Białegostoku i Skrzyszowa, wygrywając ostatecznie ten pojedynek - 3:1. W grze o finał turnieju bez większych problemów odprawiły z kwitkiem zawodniczki z Przemyśla i Nowego Targu, wygrywając ten mecz 3:1.
Równie skutecznie grała w sobotę Ela w turnieju indywidualnym, która wygrywając dwa kolejne mecze awansowała do półfinału turnieju.
Finał debla oraz gry półfinałowe gier singlowych rozgrywane były w niedzielę. Zaczęło się fantastycznie od zwycięstwa Eli w drodze o finał zawodów nad Gilewską z Białegostoku 3:1. Potem odbywał się finał gier podwójnych młodziczek, gdzie nasze zawodniczki po bardzo zaciętym, pięciosetowym boju musiały uznać wyższość rywalek z Mysłowic. Szkoda straconej szansy gdyż walka o zwycięstwo toczyła się do samego końca.
Przed szansą na polepszenie swojego humoru stanęła następnie Ela Kwiatkowska, naprzeciw której w finale turnieju stanęła jej odwieczna rywalka S.Gendera z Milicza. Pierwszy set kończy się zwycięstwem naszej zawodniczki. Po dwóch kolejnych niestety z uśmiechem na ustach odchodzi od stołu jej rywalka. Walka ko końca w czwartym secie procentuje zwycięstwem Dolnobrzeżanki i o wszystkim decyduje piąta odsłona tego meczu. Tę jednak lepiej rozpoczęła rywalka i to nasza zawodniczka musiała przez cały set gonić rywalkę. Doganiając do stanu 7:8 wydawało się, ze wszystko jest na dobrej drodze. Tutaj dwukrotna odrobina szczęścia rywalki zmienia wynik spotkania na 7:10. Tego niestety nie była Ela w stanie odrobić…
Porażka z Genderą nie jest z pewnością ujmą dla naszej zawodniczki a tytuł wicemistrzowski jest przede wszystkim potwierdzeniem jej ciężkiej pracy w minionym sezonie oraz dominacji w tej kategorii wiekowej. Należy również pamiętać, że Ela jest młodsza od swoich rywalek a jej główne rywalki kończą w tym sezonie kategorię wiekową młodzik. Ela o tytuł mistrzyni Polski młodziczek będzie miała szanse powalczyć w przyszłym roku…
Źródło: http://www.tenisstolowy.brzegdolny.pl/